Może zacznijmy od autora. Któż dziś zna i pamięta Sygurda Wiśniowskiego - syna galicyjskiej ziemi, absolwenta gimnazjum w Stanisławowie, podróżnika, reportera...? A jego twórczość była na tyle znana i poważana, że komplementowali ją Henryk Sienkiewicz (którego niespokojny duch także wyniósł na zagraniczne wojaże) i Maria Konopnicka. Do jego twórczości z pewnością wrócę. Nęci mnie już Wiśniowskiego dorobek reporterski.
Tymczasem "Czarna czy biała", powieść z 1880 roku. Na pierwszy rzut oka - romans. Ale wystarczy zanurzyć się nieco głębiej, aby pod historią miłosną dostrzec i oko obserwatora, i serce publicysty. Rzecz się dzieje na Kubie - w raju piekłem podszytym. I Wiśniowski przedstawia zarówno rajskie obrazki, jak i daje odczuć liźnięcia piekielnych płomieni. Te dziesięć krótkich rozdziałów, to znacznie więcej niż romansik dla pensjonarek...
Ale, co ja Wam będę pisał! Przeczytajcie lub posłuchajcie :)
Na koniec - jest to pierwsze nagranie powstałe dzięki Patronom. Ich listę znajdziecie na początku i końcu nagrania. Gdybyście zechcieli dołączyć do ich liczby, w kolejnych nagraniach lista ta urośnie także o Wasze nazwiska lub nicki. Zachęcam i dziękuję. (https://patronite.pl/makoczytaramoty)
Na serwerze Maćka pozycję tę znajdziecie tu: https://ramoty.poczytajmimako.pl/index.php?dir=Mako%20czyta%20ramoty/&file=Sygurt%20Wi%C5%9Bniowski%20-%20Czarna%20czy%20bia%C5%82a.zip
Na mega: https://mega.nz/file/KRYlAIpB#zpN91MbW_Jsp43sWh3v3WC1Az4m0AWJiayzbEAvM50Y
Kanał YT: https://www.youtube.com/channel/UCb62JAUmMq10htoX9RkVAqQ




